Czy billboard jako reklama może być skuteczny? Takie pytanie zadają sobie szefowie firm, przedsiębiorcy chcący wypromować swoje przedsiębiorstwo, markę, ofertę albo akcję, która przyniesie taki sam skutek (ale tego, kto weźmie w niej udział, zwiąże z danym podmiotem na dłużej).
Spece od marketingu twierdzą, że reklama zewnętrzna (czyli billboard, ale także litery 3D montowane na budynkach, neony, kasetony, potykacze i inne) ma duży potencjał w zakresie trafiania do świadomości odbiorców, czyli przyszłych klientów, nabywców dóbr i usług oferowanych przez firmę, zakład, biuro, agencję, fabrykę, hurtownie, sklep, centrum, salon i inny podmiot z dowolnej branży.
Billboard jest umieszczany w miejscach ruchliwych, przez które codziennie przewija się sporo ludzi. Niektórzy robią to po kilka razy dziennie - przemierzają trasę w jedną i drugą stronę, przy okazji spoglądając na to, co prezentuje billboard.
Nazywa się to intensywnością bodźca, jaką jest treść plakatu przyklejona do wielkiej konstrukcji. Wraz z intensywnością bodźca wzrasta szansa, że przekaz utkwi w pamięci odbiorcy. Tak samo jest z nauką pewnych rzeczy - im częściej coś powtarzamy, wykonujemy, tym staje się to dla nas łatwiejsze, zapamiętujemy to (np. słowa z języka obcego).
Jeśli reklama jest kolorowa, migocząca, emituje niejednorodne światło (jak np. litery 3D), to uaktywnia się część mózgu, dzięki której pamiętamy coś przez długi czas (zapamiętywanie długotrwałe).